
Rajd Safari
12 marca - 15 marca
Są rajdy szybkie. Są rajdy techniczne. I jest Safari. Runda, która od lat ma opinię tej „prawdziwej próby charakteru”. W 2026 roku zawodnicy znów zmierzą się z bezlitosnymi szutrami Kenii – tam, gdzie liczy się nie tylko tempo, ale też spryt, wytrzymałość i odrobina szczęścia.
Odcinki specjalne poprowadzą przez otwarte sawanny, kamieniste drogi i sekcje, które potrafią zniszczyć zawieszenie szybciej niż błąd kierowcy. Do tego zmienna pogoda – od kurzu unoszącego się jak mgła po nagłe, tropikalne ulewy zamieniające trasę w błotną pułapkę. Safari to nie sprint. To walka o przetrwanie.
Bazą rajdu tradycyjnie będzie Naivasha, a w tle – krajobrazy jak z dokumentu przyrodniczego. Tyle że tutaj zamiast ciszy sawanny usłyszymy ryk silników aut WRC.
Krótko o programie imprezy (plan ramowy)
Czwartek
– Shakedown w okolicach Naivashy
– Ceremonialny start rajdu
Piątek
– Pierwsza, wymagająca pętla odcinków specjalnych
– Długie próby z luźnym szutrem i technicznymi sekcjami
Sobota
– Najdłuższy dzień rajdu
– Kultowe afrykańskie oesy, duże różnice czasowe możliwe niemal na każdym kilometrze
Niedziela
– Krótsze, ale intensywne odcinki
– Power Stage i finałowa walka o dodatkowe punkty
Safari 2026 zapowiada się jak zawsze: bez taryfy ulgowej. Tu nawet lider klasyfikacji musi jechać z głową, bo jedna dziura, jeden kamień i wszystko może się posypać.

