Rajdowy HEJT

Rajdy samochodowe… Pasja… Miłość… Całe życie… tak często ten sport określany jest przez Polskich fanów podążających za swoimi ulubieńcami często nawet na koniec świata. FIA jako oficjalne skreślenie Rajdu Polski z kalendarza WRC podała złe zabezpieczenie i problem z kibicami… jedyny jednak problem jaki widzę to ilość kibiców przy trasie! Takich tłumów zazdroszczą nam chyba wszyscy… Kibice innych sportów gdzie występują Polacy również są uznawani za najlepszych i najgłośniejszych na świecie, dla swoich idoli czy to skoczków narciarskich, siatkarzy czy piłkarzy pojechaliby na koniec świata aby być z nimi i wspierać podczas kolejnych zawodów… Jednak artykuł ten nie powstaje po to aby zachwycać się tym jakimi to super kibicami jesteśmy… a raczej za jakich wspaniałych i WSZECHWIEDZĄCYCH się uznajemy…

Zima to od kilku lat czas gdzie wszyscy czekamy na decyzje LOTOSu co dalej z Kajetanem, każde nowe info elektryzuje wszystkich kibiców którzy ostro stają murem za Kajtem jednak trafiają się czarne owce które chcą swoją „siłą”wymusić kasę na starty swojego ulubieńca.

Ostatnimi czasy obserwujemy wszechobecny hejt w internecie na temat rajdów, kasy, sponsorów, a niestety nawet zawodników! Jak dla mnie krytykowanie w komentarzach potencjalnego sponsora że nie chce dać kasy nikomu nie pomaga. Miko Marczyk wystartował rok temu w jednym z szutrowych rajdów na poziomie RO gdy po wygranej pochwalił się nagrodą w wysokości 500zł to większość komentujących nie skupiło się na sukcesie kierowcy, a zajęli się tematem „dlaczego tak mało”. Z mojego doświadczenia wiem że jeśli któraś z firm daje nagrody pieniężne za wyniki w rajdzie to taki sponsor to skarb!! Nasze rajdy od KJS po RSMP to w 90% pasjonaci startujący za swoje pieniądze, więc jeśli ktoś chce rozdać swoje pieniądze chyba nie wypada tego krytykować?

Najpierw krytykowany został sponsor który „DAŁ NA RAJD”, a po krótkim czasie można było wpaść na temat „BRAKU SPONSORÓW W RAJDACH” no cóż… jeśli taka forma reklamy została skrytykowana przez grupę docelową to nie ma się co dziwić…

Przed sezonem 2019 miałem nadzieję na start pucharu R2 w RSMP, niestety starania kilku zawodników zainteresowanych nie przyniosło skutku. Walczący o ten puchar Pan Lewandowski opisał to obszerniej na swoim profilu fb i wynika z niego że nawet sami zawodnicy średnio zainteresowali się pomocą, niestety pieniędzy ze swoich firm nie chciały wyciągnąć nawet osoby kiedyś związane z rajdami…

Brak promocji rajdów na wielką skalę to jeden z problemów, ale myślę że brak wsparcia ze strony kibiców też temu nie pomaga… może zacznijmy jeździć na rajdy? Przebolejmy ten ciężki czas 30 zgłoszeń i pokażmy że tak na prawdę kochamy rajdy? Może napiszmy coś miłego na swoim fb a nie tylko samą krytykę? Może jakoś pomożemy?.

Niestety ostatnim największym ostatnio problemem jest hejt w stronę zawodników którzy sobie tylko znanymi sposobami zebrali budżet na starty… Głównym celem hejterów stał się niestety nasz jedyny reprezentant w WRC2 Łukasz Pieniążek… jego rajdowa droga pominęła starty w RSMP po wygraniu Mistrzostw Śląska i okazjonalnych startach w Polsce stanął na starcie w ERC dla zebrania doświadczenia, rok temu awansował do WRC2 startując Skodą Fabią R5 w sezonie 2019 wystartuje w pełnym cyklu WRC2-pro w zespole M-SPORT który liczy na niego jako zawodnika na przyszłość, zespół wierzy a kibice w Polsce?? Pod każdym artykułem o Łukaszu czytamy ostrą falę hejtu, tak na prawdę chyba nikt nie wie o co chodzi… zarzuty są proste „Czemu on a nie Kajto?” Dla tych mamy odpowiedź – Kajtko już nie współpracuje z m-sport bo wsiada w Polo R5 wraz z wcześniej hejtowanym LOTOSem- Kolejny argument tych mądrych zza ekranu „Jedzie za tatusiowe” „Kupił sobie fotel w m-sport”

To kto za czyje jeździ nie powinno nas specjalnie interesować jeśli nie daliśmy na to ani złotówki z własnej kieszeni.

M-sport to nie instytucja charytatywna i nawet w autach WRC zawodnicy wnoszą własny budżet.

Może nie ma się co bardziej rozpisywać bo przykładów można wyszukać jeszcze więcej… Mam jedynie wielką prośbę dla tych „kibiców” z energią do krytykowania, może tę siłę przenieście na coś pożytecznego? Nie musicie robić nic czasochłonnego, wystarczy że pomyślicie zanim skrytykujecie zawodnika, sponsora, organizatora który faktycznie oddaje całe swoje życie aby być częścią tego wspaniałego spektaklu pt.RAJDY SAMOCHODOWE!! Życzę wszystkim samych udanych imprez w każdej roli organizator,zawodnik, safety, sponsor, kibic niech ten piękny sport nas łączy, a nie dzieli!

tekst: Marcin Biernat

 

Marzec 14th, 2019|Kategoria: Artykuły|Tagi: , |