5 minut o … Daniel Kiełbik

Strona główna/Artykuły/5 minut o … Daniel Kiełbik

Bardzo sympatyczny gość który wraz ze swoją leciwą Astrą przebojem wkradł się w Rajdowy Puchar Śląska stawiając opór największym wyjadaczom w K3. Krótko o tym jaki jest Daniel Kiełbik i kto w nim zaszczepił miłość do rajdów przeczytacie w tym wywiadzie.

Skąd u Ciebie zrodził się pomysł na rajdy? Z Zakopanego nie za blisko masz do jakiejkolwiek rundy RSMP.

Od dziecka interesowały mnie szybkie samochody. Punktem kulminacyjny było, kiedy wujek który wcześniej brał udział w rajdach przewiózł mnie swoim samochodem. Było to Mitsubishi Lancer Evolution, które zrobiło na mnie wielkie wrażenie. Było tak jak lubię, szybko i na krawędzi. Dostałem od niego płyty z rajdów m.in. cały sezon RSMP, który rok później zobaczyłem na żywo.

Jaki był Twój pierwszy samochód?

Moim pierwszym samochodem był fiat 126p, który kupiłem za własne pieniądze w wieku 16 lat. Uczyłem się nim jeździć wokół domu. Następnym samochodem , który miał służyć do jazdy do szkoły był opel astra GSI, który ostatecznie został moją pierwszą rajdówką.

Do Rajdowego Pucharu Śląska wbiłeś się wielkim przebojem zajmując 2 miejsce w klasie już na prologu w Gorzycach. W czym tkwi fenomen Twojego tempa? Bo raczej mocą samochodu nie wygrywasz 🙂

Dobre wyniki i szybka jazda są wynikiem mojej determinacji, pasji do jazdy i poświęceniu się w 110 procentach. W rajd wkładam całe swoje serce i sprawia mi to ogromną przyjemność. Według mnie, nie liczy się moc pojazdu lecz technika jazdy.

Gdzie startowałeś wcześniej?

Pierwszym rajdem był w 2016 roku Noworoczny Sprint AZT Tychy i SJS Proszowice.

Jak do rajdów podchodzą ludzie w Twojej okolicy?

W mojej okolicy rajdy nie są zbyt popularne ale ludzie którzy się tym sportem interesują i sami posiadają rajdówki kibicują mi i wspierają.

Twoja Astra po sezonie została wystawiona na sprzedaż. Co dalej?

Astra została wystawiona na sprzedaż , ponieważ chce brać udział w wyścigach górskich i do tego celu potrzebne mi jest auto wyścigowe a nie rajdowe. A na leciwą astrę przyszedł już czas.

Jak oceniasz poziom organizacji Rajdowego Pucharu Śląska na tle innych imprez w których startowałeś?

Puchar Śląska jest świetnie zorganizowany, panuje tam mila atmosfera i zdrowa rywalizacja. Najbardziej podobał mi się Rajd o Puchar Gminy Gorzyce , który trwał dwa dni i miał bardzo wymagające odcinki.

Rajd marzeń?

Moim największym marzeniem jest Kryterium Asów na Rajdzie Barbórka Warszawska.

Co czujesz stając na starcie odcinka specjalnego?

Stojąc na starcie odcinka specjalnego czuje że to moja chwila i daje z siebie wszystko.

Jaki jest Daniel Kiełbik? 🙂

Ciężko jest mi pisać o sobie, wiec poprosiłem o pomoc moich bliskich i przyjaciół. Jednogłośnie stwierdzili że jestem w pewnym stopniu marzycielem, marze o nowym aucie i szybkich rajdach, jestem również dusza towarzystwa, w wolnym czasie spędzam mnóstwo czasu z przyjaciółmi. Kończąc, jaki jest Daniel Kiełbik? Daniel Kiełbik nigdy nie odpuszcza i mimo wszystko dąży do wyznaczonego celu.

 

Fot. Wojciech Anusiewicz

Styczeń 5th, 2019|Kategoria: Artykuły|Tagi: , , |